Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasty. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 lutego 2016

NAJLEPSZA PASTA Z SUSZONYCH POMIDORÓW, CZARNYCH OLIWEK I ŻURAWINY

Bardzo lubię szybkie i proste receptury, najlepiej takie, które jak ta, aromatyczna pasta sprawdzają się w wielu potrawach

Jest ona  doskonałym dodatkiem do makaronu i kaszy jaglanej. Z kanapką smakuje wyśmienicie, a w połączeniu z zielonymi naleśnikami tworzy wykwintne danie (podajemy je pokrojone jak sushi z sałatką z rukoli lub z pieczonych buraków).

Przy miksowaniu warto sypnąć sporą garść bazylii - ziółko to ma właściwości antybakteryjne i przeciwzapalne. Jest bogatym źródłem witaminy A ważnej dla wzroku i zdrowia siatkówki.

Na warsztatach, które już za chwilkę odbędą się we Wrocławiu będziemy popijać herbatkę na dobry humor, której jednym ze składników jest właśnie bazylia.


niedziela, 17 stycznia 2016

PASTA Z GROSZKU, BAZYLII I ORZECHÓW

Tęsknię już za zielonym ogródkiem, gdzie rozrasta się cukinia, a sałata wciąż staje się pożywieniem ślimaków zamiast naszym...
W tym roku mam zamiar posadzić groszek...chociaż wiem, że może on nie dotrzeć do naszej kuchni. Zapewne zostanie zjedzony prosto z grządki. Strąki grochu śnieżnego i cukrowego można jeść w całości i są one bardzo, bardzo smaczne.

Wiem, że jeszcze długo będziemy czekać na wbicie pierwszej łopaty, ale już się cieszę, że mamy taki kawałek ziemi, gdzie możemy zasadzić wszystko co chcemy. 

Pamiętam, jak 2 lata temu przenosiłam piękną, mięsistą i pachnącą miętę z ogródka naszej sąsiadki dla której była ona po prostu zwykłym chwastem, który za szybko się rozrasta:). Na szczęście udało mi się ją uratować i nie wylądowała w kompostowniku.

Dzisiejsza pasta jest pyszna i mimo dość wyrazistych dodatków takich jak imbir i czosnek bardzo delikatna w smaku. Zapraszam do wypróbowania przepisu:).




PASTA Z GROSZKU, BAZYLII I ORZECHÓW
- zamiast orzechów włoskich można dodać migdały, albo nerkowce
- zamiast bazylii można dodać natkę pietruszki

1 słoik zielonego groszku bez konserwantów odsączonego na sicie
2 ząbki czosnku posiekane
1 cm imbiru
duża garść bazylii, umytej i osuszonej 
1/2 szklanki orzechów włoskich 
5 łyżek oliwy z oliwek
sól i pieprz czarny do smaku
niełuskany sezam i prażone orzechy włoskie do posypania pasty

Wszystkie składniki wkładam do kielicha maszyny miksującej i blenduję na gładką pastę. Podaję z pieczywem, albo z sezonowymi warzywami.

poniedziałek, 26 października 2015

ZIELONE MASŁO

Masło z ziaren  - intensywnie zielone i zaskakujące w smaku. 
Ma swoich zwolenników, ale i przeciwników. Skarbnica zdrowych tłuszczów. Warto zrobić je raz na jakiś czas i zajadać z krakersem warzywnym, gryczanym lub krakersem zmieniającym życie. Doskonale smakuje też z chlebem orkiszowym z ostatniego wpisu.
W maśle tym spotykają się wartości odżywcze trzech bardzo ważnych dla naszej diety produktów. Znajdziecie w nim pestki dyni, ziarna słonecznika i konopi.
Jeśli chcecie uzyskać słodką wersję tego masełka to wystarczy zmieszać je z odrobiną słodu. 
Moją wariacją na temat tego przepisu jest dodanie miękkiego awokado, oraz dwóch ząbków czosnku.





ZIELONE MASŁO
- przepis pochodzi z książki : " Talerz zdrowia"- Dale Pinnock

2 garście pestek dyni
2 garście pestek słonecznika
1 garść ziaren konopi
6 łyżek oleju lnianego
1 łyżeczka soli
w wersji słodkiej - 2 łyżki ulubionego słodu 


1. Pestki dyni i słonecznika zalewam ciepłą wodą na pół godziny. Po tym czasie odcedzam je na sicie.

2. Wkładam z resztą składników do kielicha maszyny miksującej i blenduję na pastę.

3. Zjadam w ciągu trzech dni. Do każdej małej, jednorazowej porcji zielonego masła, za każdym razem można dodać kilka kropel oleju lnianego.

poniedziałek, 20 lipca 2015

PASTA Z EDAMAME, BROKUŁA I MIĘTY

Pasty warzywne. Mam do nich ogromną słabość i robię je dość często z tego, co akurat mam pod ręką: z pieczonych i gotowanych warzyw, ziół, strączków, pestek i orzechów. Za każdym razem gdy łączę różne składniki z niecierpliwością oczekuję rezultatu:)

Tym razem postanowiłam zmiksować edamame, czyli młodą zieloną soję z brokułem i miętą.

Edamame jest pyszna! Bardzo popularna w Japonii i Chinach, u nas jednak mało znana i trudno dostępna.
Warto jednak popytać w sklepach, bo jest niezwykle odżywcza. Zawiera dużo roślinnego białka, błonnika, kwasów omega 3 (bardzo ważnych dla naszego zdrowia), sód, potas, żelazo i magnez. 




 PASTA Z EDAMAME, BROKUŁA I MIĘTY

400g edamame
1 mały brokuł
3 ząbki czosnku
skórka otarta z połowy cytryny
garść listków mięty
3 łyżki oliwy
3 łyżki soku z cytryny
sól i pieprz

1. Do garnka z grubym dnem wkładam podzielony na różyczki i dokładnie umyty brokuł i zieloną soję, dolewam 6-8 łyżek wody i nakrywam go szczelnie pokrywką. Po zagotowaniu się wody zmniejszam gaz do minimum i gotuje 15 minut. Po tym czasie warzywa studzę.

2. Do kielicha maszyny miksującej wkładam wszystkie składniki i miksuję na gładką pastę. Smacznego:)

niedziela, 12 lipca 2015

PASTA Z PIECZONEGO BOBU, PAPRYKI I CZOSNKU

Bób to skarbnica wartości odżywczych dlatego przygotowuję go dość często, szczególnie teraz, gdy jest warzywem sezonowym. 
Zazwyczaj stawiam na stół bób gotowany, który uwielbiają moje dzieci, czasem robię z niego włoską capriatę, czyli pastę z bobu i cebuli. Bardzo dawno temu będąc na obozie miałam okazję spróbować czerwonego barszczu do którego kucharz sypnął hojną ręką bobu. Był na prawdę doskonały!
Tym razem postanowiłam upiec go w towarzystwie papryki i czosnku. Cudownym dodatkiem do tej pasty stała się bazylia rosnąca na kuchennym parapecie, która po dwóch tygodniach naszego urlopu , aż prosiła, aby oberwać z niej kilka dorodnych listków. 
Pasta jest pyszna i doskonale nadaje się jako dodatek do makaronu, albo nadzienie do zielonych lub gryczanych naleśników. Smarujcie naleśniki pastą, pakujcie plecaki i w drogę...gdzie WAS nogi poniosą:).







PASTA Z PIECZONEGO BOBU, PAPRYKI I CZOSNKU

250 g bobu umytego i osuszonego
2 czerwone papryki przekrojone na pół i pozbawione gniazd nasiennych
1 główka czosnku przekrojona na pół bez obierania
1 garść bazylii 
3 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka dobrej jakości octu balsamicznego (nie barwionego karmelem)
sól i pieprz do smaku

1. Piekarnik rozgrzewam do 200C. Na dużej blaszce rozkładam warzywa, skrapiam łyżką oliwy i piekę bez przykrycia 15-20 minut. Po 15 minutach sprawdzam, czy bób się zbytnio nie przypiekł. Jeśli tak, to wykładam go do miseczki, a paprykę i czosnek piekę jeszcze przez 5 minut.

2. Warzywa po upieczeniu studzę i miksuje na gładką pastę. Podaję jako dip do warzyw, pastę kanapkową, albo sos do makaronu. Smacznego.

niedziela, 10 maja 2015

PASTA Z PIECZONYCH SZPARAGÓW

Czasem na naszym stole lądują małe kanapki. Niby niepozorne bo nie ma w nich pieczywa, masła, sera, wędliny i innych typowych, kanapkowych dodatków...jednak pełne mocy dzięki składnikom z których są przygotowane. 

Buraki, piękne i czerwone, które już za chwilkę będą dostępne w każdym warzywniaku bogate są w kwas foliowy, dlatego jeśli jesteś w ciąży zainteresuj się tym cudnym warzywkiem. Zawierają też odrobinkę witaminy C, oraz  wapń, magnez, potas, żelazo, mangan, sód, miedź, cynk, bor, lit, kobalt oraz niezwykle rzadko spotykane w warzywach rubid i cez.  
I jak tu nie kochać buraka???

Zapraszam WAS dzisiaj na pastę z pieczonych szparagów, kopalnię zdrowia, skrywającą w sobie jeszcze kilka innych składników, które są niezwykle cenne dla naszego organizmu.
żelazo, wapń, magnez, potas, mangan, sód, miedź, chlor, fluor, cynk, bor, lit, molibden, kobalt oraz rzadko spotykane w warzywach rubid i cez.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/buraki-wartosc-odzywcza-i-wlasciwosci-lecznicze_33942.html
żelazo, wapń, magnez, potas, mangan, sód, miedź, chlor, fluor, cynk, bor, lit, molibden, kobalt oraz rzadko spotykane w warzywach rubid i cez.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/buraki-wartosc-odzywcza-i-wlasciwosci-lecznicze_33942.html
żelazo, wapń, magnez, potas, mangan, sód, miedź, chlor, fluor, cynk, bor, lit, molibden, kobalt oraz rzadko spotykane w warzywach rubid i cez.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/buraki-wartosc-odzywcza-i-wlasciwosci-lecznicze_33942.html



PASTA Z PIECZONYCH SZPARAGÓW

1/2 szklanki ugotowanej fasolki mung, lub innej fasoli
1/2 pęczku natki pietruszki
1 pęczek szparagów upieczony w 180C przez 25 minut
sok z połowy cytryny
4 łyżki niełuskanego sezamu
4 łyżki pestek słonecznika namoczonych przez pół godziny w wodzie i odsączonych
4 suszone pomidory
3 łyżki oliwy z oliwek
2 ząbki czosnku
sól, pieprz do smaku

Wszystkie składniki wkładam do kielicha maszyny miksującej i miksuję na gładką pastę. Jeśli pasta jest zbyt gęsta dodaję odrobinkę wody.

środa, 8 kwietnia 2015

PASTA Z FASOLI ADZUKI

Zapraszam na dwie pyszne pasty z fasolki adzuki. Jedna jest słodka i bardzo prosta do zrobienia, doskonale smakuje na kanapce, albo jako smarowidło do naleśników z kaszy gryczanej.



Druga na słono, z dodatkiem kaparów i suszonych pomidorów. Zjadamy ją z kromką domowego chleba, lub jako dodatek do vegeburgerów.



W dzisiejszych czasach gdy ciągle pędzimy i mało mamy czasu na przygotowywanie posiłków w domu, zrobienie tych dwóch past nie sprawi Wam kłopotu.

Zamknijcie w słoiku całe bogactwo z fasolki adzuki - dużo żelaza, kwasu foliowego, wapń, magnez, potas, mangan, kobalt i witaminy z grupy B.
Naprawdę warto po nią sięgnąć!

Ciekawa jestem, która z past posmakuje Wam bardziej?

PASTA Z FASOLI ADZUKI I SUSZONYCH ŚLIWEK
- składniki na dwa małe słoiczki pasty: jeden słodki, drugi słony
- pastę można przechowywać w lodówce przez 3 dni

1,5 szklanki ugotowanej i ostudzonej fasoli adzuki
100 g suszonych śliwek ekologicznych
1 łyżka sezamu niełuskanego
1 łyżeczka kaparów
4 suszone pomidory
duży ząbek czosnku
odrobina pieprzu
80 ml bardzo zimnej wody

1. Do kielicha maszyny miksującej wkładam fasolkę adzuki i śliwki. Dolewam wodę i miksuję wszystko na pastę.

2. Połowę pasty odkładam i dodaję do niej sezam- tak powstaje słodka wersja pasty.

3. Do drugiej połowy dokładam: suszone pomidory, kapary, ząbek czosnku i odrobinę pieprzu (nie dodaję soli ponieważ pomidory i kapary już ją zawierają) i miksuję na pastę. Smacznego.

poniedziałek, 23 lutego 2015

PASTA Z AWOKADO

Awokado, czyli zielone masło jak mówią moje dzieci, jest na naszym stole bardzo częstym gościem. Zjadamy je w formie pasty z kawałkami warzyw, lub z chlebem. Pasta ta ma wiele zastosowań: może być dodatkiem do makaronu lub po dodaniu odrobiny oliwy, stanowić zdrowy i pyszny sos do sałaty. Skusicie się?

Awokado jest doskonałym źródłem kwasu oleinowego, który korzystnie wpływa na stan układu sercowo-naczyniowego. Odznacza się obfitością fitoskładników, takich jak polifenole i flawonoidy, które posiadają właściwości przeciwzapalne. Ma dużo witaminy E niezbędnej dla zdrowej skóry, oraz witaminy C i A, zawiera też kwas foliowy, więc kobiety w ciąży powinny ten piękny, zielony owoc włączyć do swojej diety. Duża zawartość rozpuszczalnego błonnika w awokado pomaga zapobiegać skokom poziomu cukru we krwi. 

U nas w domu awokado jest składnikiem zielonych koktajli, których konsystencja dzięki niemu jest bardziej kremowa.

W sklepach znajdziecie awokado, które jest bardzo twarde, dlatego włóżcie je na 2 dni w towarzystwie jabłek do papierowej torebki. Zmięknie i będzie gotowe do użycia.


 PASTA Z AWOKADO
1 dorodne awokado - ważne, aby było dojrzałe, ale bez czarnych plam na skórce
1 mały pęczek natki pietruszki - umyty i osuszony
1 łyżeczka oleju kokosowego
1 łyżeczka syropu klonowego
1 łyżeczka soku z cytryny
sól
świeżo mielony pieprz

1. Wszystkie składniki zmiksuj na gładką pastę. Dopraw solą i pieprzem. Smacznego.

wtorek, 10 lutego 2015

PASTA Z PIECZONYCH WARZYW

Dzisiaj będzie o warzywach i o pysznej paście, którą możecie przygotować po ich upieczeniu...
Często piekąc chleb lub ciasto na dół piekarnika wkładam warzywa które akurat mam w lodówce. Wykorzystuję je potem do przygotowywania różnych past kanapkowych, które zjadamy z chlebem, albo kawałkami surowych warzyw. Ta pasta jest dla mnie absolutnym hitem smakowym, więc mam nadzieję że i Wy ją polubicie.

Kiedyś nie lubiłam jeść warzyw. Obieranie ich i mycie, a potem ta cała obróbka termiczna bardzo mnie denerwowała. Jednak kiedy wzrosła moja świadomość na temat odżywiania, warzywa stały się podstawą mojej diety i każdego dnia zjadam ich ponad kilogram. Zachęcam WAS do zwiększania na swoim talerzu porcji warzyw, kosztem białek i węglowodanów.
Warzywa powinny wchodzić w skład codziennych posiłków ponieważ są dla nas bezcenne. To tak naprawdę żywieniowe supergwiazdy. Są bogatym źródłem wzmacniającym zdrowie i układ odpornościowy, przeciwutleniaczy, witamin, minerałów i związków fitochemicznych, które nie tylko pomagają utrzymać korzystny wygląd i dobre samopoczucie, ale ponadto skutecznie chronią nas przed różnymi chorobami. Jedzmy ich jak najwięcej: surowych, pieczonych, w zupie lub koktajlu. Dzięki zawartości błonnika, wspomagają one nasze trawienie i usuwanie toksyn, oraz nie strawionych resztek z organizmu.

Zapraszam na pyszna pastę z pieczonych warzyw...




PASTA Z PIECZONYCH WARZYW

2 bakłażany - umyj je, przekrój na pół, posól i odstaw na 15 minut, a po tym czasie opłucz i osusz
3 czerwone papryki przekrojone na pół i pozbawione gniazd nasiennych
1 batat w skórce przekrojony wzdłuż
2 lub 3 duże ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
sól
pieprz
czarnuszka
2 łyżki oliwy z oliwek lub oleju kokosowego

1. Nagrzej piekarnik do 200C.

2. Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia ułóż warzywa, tak, aby ich skórka dotykała blachy.
Piecz 40 minut lub trochę dłużej - warzywa powinny być lekko spieczone na wierzchu. Paprykę możesz wyjąć wcześniej. 
Po ostudzeniu zmiksuj warzywa (batata i bakłażana bez skóry) razem z 3 ząbkami czosnku i oliwą lub olejem kokosowym. 
Pastę możesz przechowywać w słoiku 5 dni. Smacznego:)

poniedziałek, 29 grudnia 2014

PASTA Z PIECZONYCH WARZYW I CIECIORKI

Pasty z pieczonych warzyw przygotowuje w bardzo różnych kombinacjach. Ich smak zależy od tego, jakie warzywa mam akurat w lodówce. Tym razem upiekłam marchew, pietruszkę, buraka i bakłażana. Warzywa to cenna spiżarnia składników pokarmowych, które są potrzebna dla naszego zdrowia. Korzystajmy z nich jak najczęściej.




PASTA Z PIECZONYCH WARZYW I CIECIORKI
2 średnie pietruszki
1 mała marchewka
1 średni burak
1 bakłażan
1 szklanka ugotowanej cieciorki (lub pół szklanki suchej, namoczonej na noc i ugotowanej)
2 lub 3 ząbki czosnku
2 łyżki tahiny (pasty sezamowej)
sól
pieprz
sok z połowy cytryny
garść czarnych oliwek pokrojonych w plasterki
1/3 szklanki lodowatej wody

1. Rozgrzewam piekarnik do 180C. Myję dokładnie wszystkie warzywa, nie obieram ich ze skóry.
Na blaszce wyłożonej papierem układam: 2 pietruszki,   marchewkę, buraka i bakłażana. Skrapiam je delikatnie oliwą. Piekę około godziny.
Po 40 minutach pieczenia wyjmuję bakłażana, a po godzinie resztę warzyw. Zachęcam do tego, aby codziennie piec warzywa i przygotowywać z nich zupy i pasty, oraz zjadać je do obiadu.

2. Warzywa obieram ze skórki. Do kielicha maszyny miksującej wkładam: cieciorkę, pieczone warzywa, czosnek, pastę sezamową, sok z cytryny. Miksuję wszystko na gładką pastę. Jeśli jest taka potrzeba podczas miksowania kilkakrotnie mieszam. Na koniec dodaję lodowata wodę i miksuję jeszcze przez chwilę. Solę i pieprzę. Wykładam do miski i mieszam z oliwkami. Pastę można przechowywać w lodówce przez kilka dni.

poniedziałek, 20 października 2014

PASTA Z DYNI...JESIENNA

Dynia Hokkaido (o pysznym, lekko orzechowym miąższu), bananowa (pomarańczowa, lub zielona: wspaniała po upieczeniu - wychodzi z niej smakowity chutney) , piżmowa (jej miąższ jest lekko słodkawy), makaronowa (po upieczeniu, wystarczy przeczesać ją widelcem, aby za chwilę jeść dyniowy makaron), Piena di Napoli (dla mnie nowość-cudowna dynia do jedzenia na surowo - dodaję ją do sałatek i wyciskam z niej sok)..to właśnie je wypróbowałam już tej jesieni. Mam jeszcze kilka na oku:). 

Z dyni możecie przyrządzić prawie wszystko. Na blogu pojawił się już hummus, gulasz z dyni i kapusty pekińskiej, chlebek jaglano-dyniowypowidła z dyni i jabłek i ten sok. Przed nami jeszcze placki z dyni, aromatyczna zupa i pyszne dyniowe ciasto:) 
Pastę dołączam do Festiwalu Dyni, o którym przeczytacie tutaj.


PASTA Z DYNI...JESIENNA

pół dyni Hokkaido (może być dynia bananowa, piżmowa)
100 g  fasoli adzuki - namoczonej na noc (można zastąpić inną fasolką lub ciecierzycą)
1 szklanka pestek słonecznika - namoczonych na noc
1/2 słoika suszonych pomidorów
garść natki pietruszki
2 ząbki czosnku
3 łyżki oleju
sól
pół łyżeczki słodkiej papryki
pół łyżeczki kurkumy

1. Dynię kroję na pół, łyżką wydrążam pestki. Kroję ją na paski, układam na blaszce wyłożonej pergaminem, skrapiam oliwą i piekę w 180C przez 20-30 minut.

2. Fasolkę gotuję do miękkości, a potem studzę na sicie. Pestki słonecznika dokładnie osuszam.

3. Wszystkie składniki wkładam do kielicha maszyny miksującej i ucieram pastę o dość gładkiej konsystencji. Na koniec sprawdzam czy jest odpowiednio doprawiona. Smacznego:)

środa, 17 września 2014

HUMMUS Z PIECZONĄ DYNIĄ I PAPRYKĄ

Nie mogę napatrzeć się na te piękne, pomarańczowe dynie na straganach. Prawdziwe królowe jesieni...Najchętniej kupiłabym wszystkie:)
Bardzo lubię dynię Hokkaido, ale ostatnio zostałam zachęcona przez znajomą, aby poszerzyć swoje dyniowe horyzonty i spróbowałam dyni bananowej. Pychota! 
Lubię prostotę w kuchni i dynię zazwyczaj piekę i zjadam prosto z blachy. W tym hummusie połączyłam ją z pieczoną papryką. Smak rewelacyjny. Na pewno będę wracała do niego wielokrotnie tej jesieni.
Hummus dołączam do Festiwalu Dyni, o którym przeczytacie tutaj.


HUMMUS Z PIECZONĄ DYNIĄ I PAPRYKĄ
smakuje wyśmienicie z tym krakersem i tymi naleśnikami:)
400 gramów  ugotowanej cieciorki 
1 mała dynia Hokkaido przekrojona na pół i pozbawiona pestek
1 papryka przekrojona na pół i bez pestek
pół kubka suszonych pomidorów razem z oliwą
2 lub 3 ząbki czosnku
1 łyżeczka kurkumy
pół łyżeczki kolendry
pół łyżeczki kminku
sól

1. Rozgrzewam piekarnik do 180C i piekę dynię i paprykę przez 30 minut. Przed pieczeniem lekko je solę i skrapiam oliwą.

2. Po wystudzeniu warzyw wszystkie składniki miksuję na gładką masę doprawiając do smaku. Jeśli nie lubicie kminku to dodajcie słodką paprykę lub inne ulubione przyprawy. Smacznego!

środa, 3 września 2014

SMAROWIDŁO Z GROCHU I PIECZONEJ DYNI

Uwielbiam groch i pieczoną dynię, której muszę zawsze piec dużo, dużo więcej. Zjadam ją jeszcze ciepłą, prosto z blaszki. Gdy do tego podjadania podłączy się jeszcze mój mąż, to szybko okazuje się, że brakuje jej do dania dla którego była pieczona!
Połączyłam ją z ugotowanym grochem. Wyszło pysznie i niedrogo. Powstało smarowidło, które lubię wyjadać prosto ze słoika.
Wiem, że się powtarzam, ale pasta ta doskonale pasuje do moich ulubionych bezglutenowych ZIELONYCH NALEŚNIKÓW. Doskonale smakuje też z tymi KRAKERSAMI.
Już w przyszłym tygodniu zapraszam WAS na kolejny naleśnikowy przepis (bezglutenowy). Tym razem z mąką kokosową:)


SMAROWIDŁO Z GROCHU I PIECZONEJ DYNI

1 szklanka suchego grochu
1 szklanka upieczonej dyni 
2 łyżki oleju z pestek dyni (jest PYSZNY)
2 ząbki czosnku
sezam najlepiej niełuskany 4 łyżki 
sól
pieprz ziołowy

1. Najpierw piekę dynię:) Kroję na kawałki, skrapiam odrobiną oliwy, lekko solę i piekę w 180C przez ok 25 minut. Jeśli nie zjem całej po wyjęciu z piekarnika to biorę się za przygotowanie pasty...Jeśli po 5 minutach okazuje się, że nie ma dyni... to znowu PIEKĘ DYNIĘ!

2. Groch gotuję do miękkości, może się lekko rozpadać, Do gotowania wszystkich strączków dodaję KOMBU. Po ugotowaniu groch odcedzam i studzę.

3. Wszystkie składniki wkładam do kielicha blendera i miksuję na gładko. Doprawiam na samym końcu. Jeśli pasta będzie dla Was za mdła to dodajcie trochę soku z cytryny i więcej czosnku. SMACZNEGO!

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

PESTO Z JARMUŻU I NATKI PIETRUSZKI



Zapraszam dzisiaj na wyraziste w smaku i oczywiście ZIELONE pesto z jarmużu, natki pietruszki i migdałów. Sprawdzi się jako smarowidło na kanapki, ale też jako dodatek do makaronu lub kasz. Jarmuż rządzi w naszej kuchni:) Już wkrótce podam przepis na prostą sałatkę z nim właśnie w roli głównej.
Jeśli już piszę o aktorze pierwszoplanowym w naszej kuchni (PAN JARMUŻ!!!), to chciałabym was wszystkich zaprosić na stronę moich znajomych Doroty i Rafała Kwietniewskich, którzy stworzyli we Wrocławiu cudowny teatr dla początkujących. TUTAJ możecie zobaczyć co się już tam działo...a działo się naprawdę dużo. Odbyły się już dwie premiery, a wszystko to na deskach  dawnego Teatru Kalambur , a obecnie Wrocławskiego Centrum Twórczości Dziecka przy ulicy Kuźniczej 29a.
Pesto, które przygotujecie z jarmużu jest tak wyraziste w smaku, jak wyrazisty i pełen mocy i dobrych emocji jest ten projekt. 






PESTO Z JARMUŻU I NATKI PIETRUSZKI
5 dorodnych liści jarmużu
1 pęczek natki pietruszki
4 gałązki bazylii 
1 kubek migdałów
1 łyżka pestek dyni
1/2 kubka sezamu niełuskanego
1/2 słoiczka suszonych pomidorów (tak ok 6 sztuk)
2 duże ząbki czosnku
pół cytryny - wyciśnięty z niej sok
1/3 kubka oliwy z oliwek
sól i pieprz do smaku
płaska łyżeczka słodkiej papryki
można dodać odrobinę octu balsamicznego

1. Roślinki myje dokładnie i osuszam. Wkładam z resztą składników do kielicha blendera i miksuję na pastę. Jeśli jest za gęsta to dodaję jeszcze odrobinkę oliwy. Dodaję sól i pieprz do smaku. Smacznego!

piątek, 25 lipca 2014

PASTA Z ZIELONEGO GROSZKU




U nas cały czas zielono...Uwielbiam ten czas, gdy pełno jest zielonych warzyw i cała moja rodzina może z nich korzystać. Najtrudniej zielone  przemycić dzieciom, ale mam swoje sposoby i w TYM KOKTAJLU mi się to udaje. Często robię różnego rodzaju koktajle i nawet jeśli są one owocowe, to dokładam tam kilka zielonych listków, takich, jakie akurat mam w domu. W tym truskawkowym  ukryłam liście pietruszki i sałaty rzymskiej.



Zielony groszek jemy póki jest młody na surowo, a z tego starszego i twardszego przygotowuję pastę, która świetnie nadaje się do faszerowania  TYCH BEZGLUTENOWYCH naleśników. Lubię wypełniać nią pomidorki, które rosną w naszym tarasowym ogrodzie:).



PASTA Z ZIELONEGO GROSZKU

2 kubki świeżego zielonego groszku
1/2 kubka nerkowców
1 łyżka skórki otartej z cytryny
3 łyżki soku z cytryny
kilka listków bazylii
ząbek czosnku lub więcej jeśli lubicie
4 łyżki oliwy z oliwek
sól
pieprz
opcjonalnie możecie dodać do pasty kilka suszonych pomidorków

1. Groszek gotuje w osolonej lekko wodzie do miękkości. Odcedzam i studzę.

2. Nerkowce namaczam na pół godziny w letniej wodzie, aby lekko zmiękły. Po tym czasie osuszam je na sicie.

3. Cytrynę myję dokładnie i sparzam a potem ścieram skórkę.

4. Wszystkie składniki wkładam do kielicha blendera i miksuję mieszając kilkakrotnie, aby wyszła gładka pasta. Na koniec solę, pieprzę i dodaje jeszcze trochę soku z cytryny lub czosnku jeśli pasta jest za mdła. Smacznego!

piątek, 4 lipca 2014

PASTA Z BOBU I CEBULI

Capriata to we Włoszech przetarty bób. Doprawia się go czosnkiem i oliwą z oliwek. Podaje się jako pastę, lub jako sos do polewania sałatki z ugotowanej rzepy. Capriatę zjecie najczęściej w Apulii. Jest znana od czasów, gdy południowa część Włoch pozostawała pod rządami Greków. Przygotowuje się ją z suszonego bobu. Niestety nie znalazłam takiego w naszych sklepach, dlatego postanowiłam użyć bobu świeżego. Jest bardzo prosta do wykonania i ma ciekawy smak. Bób jest teraz łatwo dostępny i kosztuje niewiele, więc warto wykorzystać go jako dobre źródło białka i kwasu foliowego.







PASTA Z BOBU I CEBULI

1 szklanka bobu
1 duża cebula
3 łyżki oliwy z oliwek
sól
pieprz cayenne

1. Bób myję dokładnie i zalewam dwoma szklankami wody. Cebulę obieram,  kroję w kostkę i wrzucam do bobu. Dodaję pół łyżeczki soli i gotuję przez 30 minut.

2. Gdy bób jest już bardzo miękki odcedzam go na sitku i studzę. Nie obieram go ze skórki.

3. Miksuję wystudzony bób i cebulę na gładką pastę razem z oliwą z oliwek i szczyptą pieprzu cayenne.

4. Przekładam pastę do salaterki i podaję polany oliwą i oprószony pieprzem. Smacznego.

poniedziałek, 30 czerwca 2014

CIECIORKA Z PIECZONYMI WARZYWAMI - PASTA


Bardzo lubię wymyślać wszelkiego rodzaju pasty, które zjadamy potem z chlebem domowego wypieku, lub z warzywami. Możecie zawinąć tą pastę w liście sałaty lub zabrać do pracy razem z tymi zielonymi naleśnikami. Tym razem cieciorkę połączyłam z pieczonymi warzywami. Wyszła aksamitna pasta o lekko słodkim smaku. Doskonała z ogórkiem i pieczonym burakiem.



CIECIORKA Z PIECZONYMI WARZYWAMI - PASTA

zazwyczaj piekę dużą blachę różnych warzyw, które nadają się potem do przygotowania past, zup, lub jako dodatek do sałatek, oraz zamiennik wędliny i sera na chleb

Na tą pastę potrzebujecie:

1 kubek ugotowanej cieciorki
garść natki pietruszki
1/2 małej dyni (u mnie piżmowa), lub  1 nieduży batat (słodki ziemniak)
2 cebule
1 pietruszka
1/2 słoika suszonych pomidorów razem z oliwą
sól
pieprz
papryka słodka - 1 płaska łyżeczka, lub więcej jeśli lubisz
kurkuma - pół łyżeczki

1. Warzywa myję, cebulę obieram i kroję na pół. Układam na blaszce i piekę w 180C przez 40 minut. Oszczędzam energię i nie lubię włączać piekarnika do upieczenia tylko kilku warzyw, więc zawsze dokładam do pieczenia buraki z których przygotowuję potem sałatkę lub zupę.

2. Upieczone i wystudzone warzywa obieram ze skórki i miksuję z resztą składników na gładką pastę. Doprawiam, solę i jeszcze raz miksuję. Smacznego


wtorek, 17 czerwca 2014

PASTA Z CIECIORKI I MIĘTY


Ugotowałam cieciorkę. Miałam zrobić hummus, ale...mięta tak pięknie pachniała na parapecie, że postanowiłam użyć jej do stworzenia nowej pasty, która będzie u nas godnym zamiennikiem tego: hummusu.




PASTA Z CIECIORKI I MIĘTY

1 i pół kubka ugotowanej cieciorki
pół kubka suszonych pomidorów lekko odsączonych z oliwy
kilka listków mięty (ja dałam 10)
1 płaska łyżeczka słodkiej papryki
sól
czarny pieprz

Wszystkie składniki wkładam do maszyny miksującej i mielę na pastę. Podczas mielenia kilkakrotnie mieszam. Na koniec solę i pieprzę do smaku. 
Jeżeli pasta jest za gęsta dolewam odrobinę oliwy z oliwek.
Pasta jest pyszna i doskonale nadaje się jako nadzienie do naleśników.