Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przetwory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przetwory. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 grudnia 2014

CIASTECZKA LNIANE

Jak tylko robi się chłodniej, a ja mam wolną chwilę to siedzę w domu i piekę pasztety, ciasta i ciasteczka. Tym razem postanowiłam, że ciastka będą z siemienia lnianego, koniecznie z gorzką czekoladą, bo takie lubimy najbardziej. Zachęcam do odrobiny relaksu, do oderwania się od pędu życia, zamknięcia w kuchni i przygotowania ciasteczek dla najbliższych. Czasem z kilku prostych składników można wyczarować coś naprawdę pysznego i zdrowego. Receptura, którą przygotowałam nie zawiera: mąki i cukru.


CIASTECZKA LNIANE

1 szklanka mielonego siemienia lnianego (najlepiej zmielić samemu)
1 szklanka wiórek kokosowych
pół szklanki mąki migdałowej (czyli migdałów zmielonych na mąkę)
100 g niesiarkowanych daktyli

szczypta soli himalajskiej
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (opcjonalnie)
2 łyżeczki cynamonu
1 łyżka kakao
1 duży dojrzały banan
1 szklanka mleka roślinnego
1 kopiasta łyżka oleju kokosowego
1 łyżeczka ulubionego słodu (lub tyle, aby ciasteczka były odpowiednio słodkie)
1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich (opcjonalnie)
1 skórka otarta z cytryny (opcjonalnie)
100g gorzkiej czekolady.

1. Nagrzewam piekarnik do 180C. Blachę z piekarnika wykładam papierem do pieczenia.

2. Rozpuszczam na parze 50g czekolady, a resztę kroję na małe kawałki.

1. Daktyle namaczam w mleku roślinnym, mielę siemię lniane i odkładam do miski. Mielę migdały i dodaję do siemienia, dosypuję wiórki, sól , cynamon, ekstrakt z wanilii, oraz skórkę z cytryny. Miksuję daktyle namoczone w mleku na pastę razem z bananem, słodem, olejem kokosowym, kakao i rozpuszczoną czekoladą, oraz z proszkiem do pieczenia. Do kielicha maszyny miksującej dosypuję siemię, wiórki, mąkę migdałową i jeszcze raz wszystko dokładnie miksuję. Jeśli masa jest bardzo gęsta to dolewam jeszcze odrobinę mleka roślinnego.  Powinna być na tyle gęsta, aby ciastka dały się układać na blaszce łyżką i nie rozlewały się.

3. Do masy dodaję pokrojoną czekoladę i posiekane orzechy. Wszystko dokładnie mieszam. Wykładam na blaszkę łyżką i delikatnie rozpłaszczam. Piekę 20 minut. Smacznego.

środa, 5 listopada 2014

POWIDŁA Z CZERWONEJ CEBULI, ŚLIWEK I ROZMARYNU

Długo zastanawiałam się jak nazwać to "cebulowe coś" - powidła? chutnej? a może dżem? Stanęło na powidłach. Są pyszne, cebulowe, z aromatem śliwek i rozmarynu - takie jak lubię...Może i WY je polubicie?



POWIDŁA Z CZERWONEJ CEBULI, ŚLIWEK I ROZMARYNU

WEŹ:
1 kg czerwonej cebuli
1/2 kg śliwek węgierek
10 śliwek suszonych najlepiej ekologicznych
gałązka rozmarynu
1 listek laurowy
3 ziarenka ziela angielskiego
6 goździków
1/3 szklanki wina
2 łyżki octu balsamicznego
2 łyżki oliwy z oliwek
sól do smaku

1. Cebulę obieram i kroję w pół-plastry. Z gałązki rozmarynu ściągam listki.  Rozgrzewam oliwę z oliwek i smażę cebulę  10 minut, często mieszając, aby się nie przypaliła.  Razem z cebulą dodaję: rozmaryn, ziele angielskie, goździki i  listek laurowy. Jeśli jest taka potrzeba, to dolewam odrobinę wody.

2. Śliwki myję i wyciągam z nich pestki. Dodaję do cebuli razem ze śliwkami suszonymi. Duszę kolejne 15 minut. Dodaję wino i ocet balsamiczny. Mieszam wszystko dokładnie, sprawdzam, czy nie trzeba dosolić i duszę ostatnie 10 minut. Gorące powidła przekładam do słoików. Smacznego.

niedziela, 7 września 2014

POWIDŁA Z PIECZONEJ DYNI I JABŁEK

Nadchodząca jesień to wspaniały czas:) Lubię wtedy kroić dynię i jabłka, wkładać ogórki do słoików, gotować gęstą i pachnącą ziołami zupę...
Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami musem dyniowo-jabłkowym. Moje dzieci mówią, że są to powidła. Jak zwał, tak zwał. Najważniejsze, że smakują wybornie.



POWIDŁA Z PIECZONEJ DYNI I JABŁEK

1 kg dyni Hokkaido
1/2 kg jabłek
1 łyżeczka cynamonu
syrop klonowy (do smaku)
1 łyżka soku z cytryny
oliwa z oliwek

1. Rozgrzewam piekarnik do 180C.

2. Dynię myję dokładnie i kroję na pół, wyjmuję pestki i kroję na paski. Jabłka myję ( nie obieram) , kroję na 4 kawałki i wycinam gniazda nasienne.
UWAGA: dyni nie obieram, ponieważ Hokkaido jemy ze skórką.

3. Na blaszce (na pergaminie) układam dynię i jabłka, skrapiam bardzo delikatnie oliwą z oliwek i posypuję cynamonem. Piekę około 30 minut, aż dynia i jabłka będą miękkie.

4. Wkładam dynię i jabłka do kielicha blendera, dodaję syrop klonowy lub inny słód ( u mnie 3 łyżki), sok z cytryny i miksuję na gładką masę. Jeśli uznasz, że powidła są za mało cynamonowe, dosyp jeszcze odrobinę tej przyprawy. Powidła zjedz od razu lub zawekuj.