Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lunch box. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lunch box. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 października 2017

CIASTO JABŁKOWO-GRUSZKOWE

Często znajome mamy pytają mnie co gotuję i czy faktycznie każdego dnia jest zupa? 

Czasem tak, a czasem nie...

Dzisiaj na śniadanie zajadam moją ulubioną zupę - barszcz ukraiński na bazie pieczonych buraków z brokułem i świeżą fasolą jaś, którą można teraz swobodnie kupić  w zieleniaku.  

Gotuję też sos grzybowy (a mam sporo tych wspaniałych darów lasu, bo w niedzielne przedpołudnie udaliśmy się w dwie duże rodziny na grzybobranie). 
Powoli pyrka też  grochówka, ponieważ dostałam od mojej znajomej świeży majeranek, który pachnie obłędnie. Pęczek jest tak duży, że będę go używała jeszcze do piątku.


środa, 20 września 2017

ROZGRZEWAJĄCA OWSIANKA ZE ŚLIWKĄ I GRUSZKĄ

Bardzo lubię jesień (już za chwilkę ją powitamy), moje wstawanie z kurami i powolne gotowanie jaglanki, owsianki, albo innych kasz. 
Zbieram kasztany, dostałam od przyjaciółki koszyk orzechów włoskich (orzechy, dynie i śliwki to zawsze dla mnie znak że nadeszła najwspanialsza pora roku), robię zielnik z synkiem, planuję grzybobranie - to wspaniałe jesienne aktywności.


niedziela, 6 sierpnia 2017

BROWNIE Z MALINAMI - WEGAŃSKIE, BEZGLUTENOWE

Lato w pełni więc nadeszła pora na kolejne brownie (nie dlatego, że jest lato, tylko dlatego, że dawnooo żadnego przepisu na brownie tu nie było).
Ciasto jest wegańskie i bezglutenowe, ale nie musi takie być - zamiast którejś z mąk możecie swobodnie użyć dobrej jakości mąki orkiszowej. U mnie jajo zostało zastąpione bananem.



niedziela, 23 lipca 2017

BEZGLUTENOWE ŚLIMACZKI

Lubimy proste ciasteczka, które można przechowywać w słoiku. 
Zazwyczaj zbyt długo tam nie poleżą - nasza trójka dzieci zawsze znajdzie  dobry argument na to, aby wymieść taki słoiczek, aż do ostatniego okruszka.

Ślimaczki zaraz po upieczeniu są miękkie, po kilku godzinach twardnieją, a po 2 dniach spędzonych w słoiku znowu robią się miękkie - trochę jak pierniczki.

Jeśli musicie wykluczyć kakao z diety to jako zamiennika w tej recepturze użyjcie karobu.



środa, 19 lipca 2017

MUFFINKI OWSIANE Z MALINAMI (BEZ CUKRU, GLUTENU I NABIAŁU)

Rzadko robię muffinki, ale za każdym razem jak się do nich zabieram to obiecuję sobie, że będę je piekła każdego dnia ponieważ zazwyczaj (nooo...z małymi wyjątkami) bardzo nam smakują. 

Zrobienie muffinek to banalna sprawa - wystarczą dwie miski. W jednej mieszamy suche składniki, a w drugiej mokre, potem wszystko łączymy i są.

Ostatnio do robienia ich wykorzystuję maszynę miksującą - do kielicha wsypuję suche składniki, które miksuję (płatki owsiane od razu zmiksowały mi się na mąkę) potem dodaję mokre i miksuję ponownie. Na koniec dokładam ulubione dodatki i mieszam wszystko delikatnie łyżką.

Muffinki owsiane z malinkami są bardzo proste i przygotowanie ich łącznie z pieczeniem zajęło mi dosłownie 35 minut.


Są doskonałym drugim śniadaniem, albo wałówką na wakacyjne wypady w góry, do lasu, na piknik (gdziekolwiek się wybieracie zabierzcie je ze sobą). 
Warto, nawet w te upały rozgrzać piekarnik i wypróbować przepis.
Możecie użyć ulubionych sezonowych owoców (jagód, borówek, czereśni lub wiśni), a nawet sypnąć garść posiekanej gorzkiej czekolady, która na pewno doskonale sprawdzi się w duecie z malinami.