Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jabłka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jabłka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 października 2017

CIASTO JABŁKOWO-GRUSZKOWE

Często znajome mamy pytają mnie co gotuję i czy faktycznie każdego dnia jest zupa? 

Czasem tak, a czasem nie...

Dzisiaj na śniadanie zajadam moją ulubioną zupę - barszcz ukraiński na bazie pieczonych buraków z brokułem i świeżą fasolą jaś, którą można teraz swobodnie kupić  w zieleniaku.  

Gotuję też sos grzybowy (a mam sporo tych wspaniałych darów lasu, bo w niedzielne przedpołudnie udaliśmy się w dwie duże rodziny na grzybobranie). 
Powoli pyrka też  grochówka, ponieważ dostałam od mojej znajomej świeży majeranek, który pachnie obłędnie. Pęczek jest tak duży, że będę go używała jeszcze do piątku.