środa, 19 lipca 2017

MUFFINKI OWSIANE Z MALINAMI (BEZ CUKRU, GLUTENU I NABIAŁU)

Rzadko robię muffinki, ale za każdym razem jak się do nich zabieram to obiecuję sobie, że będę je piekła każdego dnia ponieważ zazwyczaj (nooo...z małymi wyjątkami) bardzo nam smakują. 

Zrobienie muffinek to banalna sprawa - wystarczą dwie miski. W jednej mieszamy suche składniki, a w drugiej mokre, potem wszystko łączymy i są.

Ostatnio do robienia ich wykorzystuję maszynę miksującą - do kielicha wsypuję suche składniki, które miksuję (płatki owsiane od razu zmiksowały mi się na mąkę) potem dodaję mokre i miksuję ponownie. Na koniec dokładam ulubione dodatki.

Muffinki owsiane z malinkami są bardzo proste i przygotowanie ich łącznie z pieczeniem zajęło mi dosłownie 35 minut.


Są doskonałym drugim śniadaniem, albo wałówką na wakacyjne wypady w góry, do lasu, na piknik (gdziekolwiek się wybieracie zabierzcie je ze sobą). 
Warto, nawet w te upały rozgrzać piekarnik i wypróbować przepis.
Możecie użyć ulubionych sezonowych owoców (jagód, borówek, czereśni lub wiśni), a nawet sypnąć garść posiekanej gorzkiej czekolady, która na pewno doskonale sprawdzi się w duecie z malinami.

czwartek, 13 lipca 2017

WĘDZONE TOFU I SEZONOWE WARZYWA W MLEKU KOKOSOWYM

Nie przepadam za tofu i produkty z soi staram się omijać szerokim łukiem (większość z nich jest po prostu GMO - modyfikowana genetycznie - kukurydza też).

Jednak od czasu do czasu zajadam tofu wędzone (kupuję takie większe kostki - producent zapewnia, że zrobione zostały z niemodyfikowanej soi i mam nadzieję, że nie kłamie).
Uwielbiam gotować, dlatego zawsze staram się wypróbować wszystkie dostępne na rynku składniki. Pamiętam czasy kiedy razem z moim mężem robiliśmy kotlety z proteiny sojowej. Trochę trzeba było się namęczyć, aby uzyskały odpowiedni smak.


niedziela, 2 lipca 2017

ZIELONY PONIEDZIAŁEK - KOKTAJL Z TRUSKAWEK I BAZYLII

Dzisiaj ZIELONY PONIEDZIAŁEK - dzień z przepisem który zawiera tajny, zielony składnik. Bardzo go lubicie. 

Koktajle są bardzo zdrowym pokarmem - uwielbiam je, dlatego wprowadziłam te kremowe napitki do menu dzieci już bardzo dawno. Składniki zawsze dobieram tak, aby wszyscy domownicy byli zadowoleni z ich smaku.



Nasze dzieciaki bardzo lubią jeść warzywa i owoce. Na szczęście nie mam problemu z tym, że muszę je przemycać i upychać gdzie się da. Zgadzam się na to, że mają swoje ulubione smaki. Nie wciskam i nie zmuszam ich do jedzenia tego, czego nie chcą jeść.
 

Dzisiejszy koktajl jest mega prosty.  Smak bazylii czuć w nim dosyć wyraźnie, ale dzieci wypiły i nie miały z tym najmniejszego problemu. Do miksowania sypnęłam siemienia lnianego, a po wierzchu posypałam koktajl odrobiną ziarenek chia.

BAZYLIA - to jedno z moich ulubionych ziółek, często dodaję ja do sosów pomidorowych, obficie posypuję nią pizzę, albo robię z niej pesto. Nie jest to takie prawdziwe pesto, bo jak mawia mój znajomy Włoch - pesto bez orzechów piniowych jest tylko podróbką.
Przygotowuję swoje zazwyczaj na nerkowcach lub na migdałach.
Bazylia jest rośliną jednoroczną i z moich doświadczeń wynika, że pięknie rośnie na naszych parapetach. Zawsze kupuję swoją w doniczce, a potem przesadzam do większej - u mnie jest to zazwyczaj stara makutra moich rodziców. Bazylia kocha ją szalenie i rośnie tam niezwykle bujnie. 


 
KOKTAJL Z TRUSKAWEK I BAZYLII
1 kubek ( z górką słodkich truskawek)
1 banan
2 łyżki siemienia lnianego
1/2 doniczki (3-4 gałązki bazylii)
1 szklanka mleka ryżowego lub innego roślinnego
duża garść malin do każdego kubka jako dodatek
1 łyżeczka chia do posypania koktajlu
Wszystkie składniki (oprócz malin i chia) wkładam do kielicha maszyny miksującej i blenduję.
Do  2 szklanek wsypuję na dno po garści malin i zalewam koktajlem, który wypijamy od razu.